Motoryzacja Czechowice-Dziedzice Motoryzacja Czechowice-Dziedzice

czecho.pl - medium nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach

Sport

  • 4 października 2011
  • wyświetleń: 1091

Akademiczki z Bielska pokonane

W piątkowe popołudnie zawodniczki MKS Czechowice-Dziedzice zainaugurowały 4 kolejkę spotkań III ligi piłki siatkowej kobiet. Po 3 kolejkach czechowicki klub wyprzedzał ekipę z Bielska-Białej o jeden punkt. Zawodniczki MKS-u chciały zrehabilitować się za porażkę w Cieszynie, co po zaciętej walce się udało. Był to najlepszy mecz w wykonaniu zawodniczek MKS Czechowice-Dziedzice. W końcu w wykonaniu zawodniczek można było zobaczyć mocne zbicia oraz długie i efektowne akcje.

Pierwszy set zdecydowanie lepiej rozpoczęły gospodynie, które od samego początku grały mądrze i skutecznie, co przyczyniło się do prowadzenia 5:2 oraz 7:3. O pierwszy czas w spotkaniu poprosił trener gości, lecz nie przyniosło to od razu spodziewanego efektu gdyz kolejne 2 punkty zdobyły czechowiczanki. Chwile później to grający trener Magdalena Dzikowska poprosiła o czas bo bielski zespół odrobił 4 oczka, a na tablicy wyników widniał wynik 9:8. Na efekt y nie było trzeba długo czekać bo przewaga ponownie wzrosła do czterech punktów 13:9 i 15:11. Ale po raz kolejny w grze zawodniczek MKS można było zobaczyć przestój w grze. Akademiczki doprowadziły do remisu przy stanie 17:17. Wynik remisowy utrzymywał się do stanu 21:21 a potem zawodniczki z ATH odskoczyły i wygrały seta 25:22.

Druga partia rozpoczęła się nie najlepiej bo ekipa z Czechowic przegrywała 1:5. Na szczęście szybko się przebudziła i doprowadziła do remisu po 6 i trener gości poprosił o czas. Dzięki dobrej grze Dzikowskiej na środku nasz zespół wyszedł na prowadzenie 9:6. Kontynuację dobrej gry zaprezentowała na zagrywce Karolina Biernat a przewaga wzrosła do sześciu oczek (14:8). Koncertowa gra MKS-u trwała, a bielszczanki były bezradne przy skutecznej i efektownej grze gospodyń. Najwyższe prowadzenie wynosiło 8 punktów (19:11 i 21:13). Po chwili dekoncentracji akademiczki odrobiły część strat, ale na fantastycznie grające czechowiczanki w tym secie to b yło za mało. 25:18 dla MKS Czechowice-Dziedzice.

Trzeci set to wyrównana walka od samego początku, żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na więcej niż 2 punkty. Długie i fantastyczne akcje mogli podziwiać kibice, którzy dość licznie zgromadzeni na Sali SP 2 w Ligocie Miliardowicach. Impas przełamały czechowiczanki, które od stanu 12:12 zyskały przewagę po błędach bielskiej drużyny (18:14). Goście szybko odrobili część strat (18:17), ale w tym momencie czas wzięła drużyna z Czechowic-Dziedzic, co dało efekt w postaci 3 kolejnych punktów. Czas dla bielszczanek nie wytrącił z rytmu zawodniczek MKS, które dzięki kończącym atakom Karoliny Kozioł w końcówce dały zwycięstwo 25:19.

Czwarta odsłona meczu od początku układała się po myśli drużyny z Bielska-Białej, która od razu odskoczyła na 4 punkty 3:7. Przewaga utrzymywała się przez większość seta 8:12. Po zrywie zespół MKS-u zbliżył się na 1 punkt (13:14), by po czasie dla ATH znów przegrywać czteroma oczkami (13:17 ). Zwrot nastąpił po czasie dla MKS-u, które mimo iż przegrywał 14:19 zniwelował część strat 18:19, 19:20. Niestety zespół z Bielska-Białej odskoczył końcówce na dwa punkty i miał 3 piłki setowe lecz czechowiczanki dzielnie się broniły. Niestety szczęście dopisało gościom i to oni wygrali 4 seta 27:25.

Tie break rozpoczął się fatalnie dla MKS-u. Mimo, że naszym łupem padł pierwszy punkt to 5 kolejnych zdobyły akademiczki z Bielska-Białej (1:5). Na szczęście nastąpiła mobilizacja. Fenomenalna gra blokiem Karoliny Biernat, Karoliny Kozioł i Katarzyny Gaś pozwolił na objęcie prowadzenia 8:5. Lekkie rozluźnienie naszego zespołu pozwoliło na odrobienie części strat 9:8. Na szczęście udało się uciec z tego ustawienia i na środek siatki powróciła Magdalena Dzikowska, która w niewiarygodny sposób punktowała ze środka zarówno atakiem jak i blokiem (13:9). Gdy wydawało się, że mecz musi zakończyć się zwycięstwem czechowiczanek nastąpił przestój, który wykorzystały bielszczan ki doprowadzając do wyniku 14:13. Po dwóch nieskończonych atakach Kariny Moc, trzeci przyniósł efekt w postaci 15 punktu, a tym samym zwycięstwo w 5 secie (15:13) i całym meczu 3:2.


MKS Czechowice-Dziedzice - ZS KU Akad. Techn.-Hum. w Bielsku-Białej 3:2 (22:25, 25:18, 25:19, 25:27,15:13)

taurus

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu czecho.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

REKLAMA